• Ostatnia modyfikacja artykułu:7 godzin temu

Samsung zaliczył doskonały kwartał i zysk jest niesamowity. Ale pada ofiarą samego siebie i jeden dział przynosi olbrzymie straty.

Samsung poinformował, że jego zysk operacyjny w okresie od kwietnia do czerwca wyniósł 89,49 bln wonów (około 62 mld dolarów). Oznacza to wzrost o ponad 1800 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku, kiedy firma wypracowała 4,7 bln wonów.

Bardzo mocno poprawiły się także pozostałe wyniki finansowe. Przychody osiągnęły poziom 171 bln wonów (około 119 mld dolarów), co oznacza wzrost o 130 proc. rok do roku. Z kolei zysk netto zwiększył się do 71,6 bln wonów, notując skok o niemal 1300 proc.

Największy udział w sukcesie finansowym miał dział półprzewodników. Segment odpowiedzialny za produkcję pamięci i układów scalonych wypracował około 89,2 bln wonów zysku operacyjnego, czyli praktycznie tyle, ile wyniósł wynik całej grupy. Rosnące zapotrzebowanie na moduły HBM oraz pamięci DRAM sprawiło, że producenci infrastruktury dla AI znacząco zwiększyli zamówienia. Rozbudowa centrów danych oraz rozwój modeli sztucznej inteligencji wymagają coraz większych zasobów pamięci, a Samsung jest jednym z głównych dostawców takich rozwiązań.

Sytuacja ta ma jednak także mniej korzystną stronę. Wzrost cen pamięci odbija się na kosztach działalności innych segmentów firmy. Dział mobilny zakończył drugi kwartał stratą operacyjną wynoszącą około 700 mld wonów, czyli blisko 484 mln dolarów. Jednym z głównych powodów były wyższe koszty podzespołów wykorzystywanych do produkcji smartfonów. Ale chyba nie mają przesadnie z czego płakać.

Zobacz też:
Samsung daje nam tylko 13 prób – potem trwała blokada.
Apple chce korzystać z zakazanej pamięci DRAM.
Samsung ma problem – szykuje się bunt pracowników

 

Oceń ten post