• Ostatnia modyfikacja artykułu:1 dzień temu

Samsung zmaga się z narastającym niezadowoleniem wśród pracowników. Szykuje się z tego niezły bunt, a być może pełnoprawny strajk.

Co ciekawe, nie chodzi o złe warunki pracy. Źródłem konfliktu okazał się nowy system premiowy, który – zdaniem wielu zatrudnionych – faworyzuje tylko wybrane działy firmy. Skalę problemu pokazuje badanie przeprowadzone wśród pracowników Samsung Foundry. Aż 81,5 proc. respondentów przyznało, że rozważa odejście z firmy. Powodem są ogromne różnice w wysokości premii, szczególnie w porównaniu z działem pamięci, którego pracownicy mogą liczyć na wielokrotnie wyższe dodatkowe wynagrodzenia.

Badanie przeprowadzone przez największy związek zawodowy Samsunga objęło 8297 osób pracujących w dziale Foundry. Ponad cztery piąte ankietowanych zadeklarowało gotowość do zmiany pracodawcy. To najwyższy wynik spośród kluczowych jednostek firmy. Dla porównania, w Samsung LSI chęć odejścia zadeklarowało 75,4 proc. pracowników, natomiast w Centrum Badawczo-Rozwojowym Półprzewodników odsetek ten wyniósł 60,6 proc. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w dziale pamięci. Tam, gdzie obowiązuje najbardziej korzystny system premiowy, zmianę pracy rozważa jedynie 32,7 proc. zatrudnionych.

Według obecnych prognoz Samsung może w tym roku wypracować około 300 bilionów wonów zysku operacyjnego. W takim scenariuszu pojedynczy pracownik działu pamięci miałby otrzymać premię sięgającą nawet 600 milionów wonów, czyli około 400 tys. dolarów. Dla osób zatrudnionych w innych częściach firmy takie różnice są trudne do zaakceptowania.

Kierownictwo przedsiębiorstwa przekonuje, że premie mają odzwierciedlać wkład poszczególnych zespołów w wyniki finansowe całej grupy. Szef strategii biznesowej działu Device Solutions, Kim Yong-kwan, miał też zapewnić pracowników, że segment półprzewodników osiągnie w tym roku rezultaty zgodne z oczekiwaniami rynku.

Zobacz też:
Samsung skończy ten rok pod kreską – rentowność jest odległa.
Samsung ledwo uniknął gigantycznego kryzysu.
TSMC ma problemy przez konflikt USA z Iranem.

Oceń ten post