Alphabet zalicza potężną giełdową przecenę. Google straciło na wartości jakąś kosmiczną kwotę, to olbrzymi spadek.
Nie przechodźcie pod biurowcami na Wall Street, nastroje dzisiaj są nieco ponure. Giganci technologiczni zaliczyli fatalny dzień. Po publikacji raportu za trzeci kwartał 2026 roku kurs akcji spółki spadł o około 12%. W najgorszym momencie sesji jej kapitalizacja zmniejszyła się aż o 524 miliardy dolarów. To jedna z największych jednodniowych przecen w historii amerykańskiego rynku. To tak plus minus wycena całej naszej giełdy!
Ogólnie raport nie był jakiś absurdalnie tragiczny. To nie tak, że Google napisało „pakujemy się, do widzenia”. Google Cloud wygenerowało ponad 31 miliardów dolarów przychodów, a aplikacja Gemini przekroczyła próg miliarda użytkowników. Firma ma więc mocną pozycję zarówno na rynku usług chmurowych, jak i w wyścigu o użytkowników narzędzi AI. Przychody z wyszukiwarki Google wzrosły o 12%, osiągając około 63 miliardy dolarów. Rynek liczył jednak na wynik bliższy 65 miliardom.
No to co się stało? Sam raport nie tłumaczy skali przeceny, ale w połączeniu z rosnącymi kosztami inwestycji wzbudził obawy o dalszą rentowność biznesu. Alphabet wydaje ogromne pieniądze na infrastrukturę potrzebną do rozwoju sztucznej inteligencji. Chodzi między innymi o budowę centrów danych, zakup zaawansowanych układów obliczeniowych i rozwój kolejnych modeli. Takie inwestycje mogą w przyszłości przynieść duże zyski, ale na razie wymagają kapitału i zwiększają presję na wydatki. A inwestorzy chyba zobaczyli, że zwrot z tej inwestycji jest coraz mocniej wątpliwy w najbliższych pięciu latach.
Zobacz też:
Google wycięło lasy a mieszkańcy mają teraz istny terror.
NVIDIA sięgnie do kieszeni klientów. Nowy pomysł jest okrutny.
Mapy Google tym razem mówią “nie” Trumpowi, to już przesada