• Ostatnia modyfikacja artykułu:4 miesiące temu

Polecamy najlepsze koparki kryptowalut. Niektóre z nich zapewniają na tyle duży zysk, że w zasadzie nie musisz już pracować – ot, utrzymasz się z dochodu pasywnego.

Jeśli stać się na wysokie opłaty za prąd, a także masz sporo środków na boku, możesz kupić koparkę kryptowalut. Dlaczego? Powód jest prosty: dla pieniędzy. Zobacz, ile można zarobić i jakie są koszty. Sprawdź najlepsze koparki kryptowalut, jakie polecamy.

1. Sapphire INCA CS-14 S

Sapphire INCA CS-14 S

Przetestowana przez nas koparka Sapphire INCA CS-14 S to dobrej jakości sprzęt do wydobywania Ethereum, jak również innych kryptowalut, takich jak ETC czy XMR.

Obecnie jednak, póki Ethereum nie przestawiło się na algorytm proof-of-stake i nadal wykorzystuje proof-of-work, najbardziej opłacalne jest wydobycie ETH. Fragment naszej recenzji:

“Jak możemy bardzo łatwo zauważyć, miesięczny zysk to już całe 1750zł, a roczny ponad 21 tysięcy złotych. Oczywiście, przy założeniu, że cena Ethereum nie wzrośnie (lub też nie spadnie). Tak czy inaczej – to się opłaca, a przynajmniej jak na razie!”

Co istotne, koparka była dostępna za ok. 40 000 zł, ale obecnie można ją znaleźć nawet za ok. 30 000 zł. Jej możliwości to wydajność ok. 410 MH/s przy poborze prądu 1680 W. Dodajmy, że jest to koparka GPU, wykorzystująca 7 podwójnych kart graficznych (14 x GPU) AMD RX 470.

2. Antminer Innosilicon A10 Pro 6G

Antminer Innosilicon A10 Pro 6G

Koparka w cenie ok. 55 000 zł. Zapewnia jednak świetną wydajność i relatywnie niskie zużycie prądu. Możemy liczyć na aż 720 MH/s przy 1300 W. Oznacza to zysk miesięczny rzędu 6000 zł przy obecnej cenie ETH (ok. 3200 dol.).

To koparka typu ASIC, więc de facto jest to sprzęt przeznaczony tylko do przetwarzania danych na potrzeby kopania kryptowalut.

Jej zalety to zdecydowanie wysoka wydajność, ale jak w przypadku wszystkich sprzętów tej klasy, jest ona bardzo głośna i bardzo się nagrzewa. To zdecydowanie nie jest sprzęt, jaki możesz wstawić do mieszkania, chyba że masz wyciszony pokój z odpowiednią wentylacją i chłodzeniem.

W przypadku A10 Pro 6G polecamy usługi kolokacji.

Jednocześnie warto zwrócić uwagę, że możliwości kopania tego modelu są dość ograniczone. Jeśli nie będzie w stanie kopać ETH, pojawi się problem, bo pozostałe obsługiwane monety nie zapewniają już takiego zysku – zwłaszcza gdy skończy się hossa.

3. Bitmain Antminer S15 28TH

Bitmain Antminer S15 28TH

Sprzęt do kopania Bitcoina, który kosztuje ok. 12 000 zł. Miesięcznie jest w stanie wykopać 0.006680 BTC, co zapewnia zysk na poziomie ok. 130 dolarów. Tego typu sprzęt kupujemy jednak w nadziei na to, że cena Bitcoina będzie regularnie rosnąć. Czyli powiedzmy, że kopiemy go przez 3-4 lata, w tym czasie zbierając łącznie – po 4 latach – 0,32508 BTC. Przy obecnej cenie to ponad 15 tys. dolarów, czyli 58 470 zł. To jednak przy założeniu, że cena BTC nie zmieni się i po 4 latach będzie wynosić ok. 44 500 dolarów.

Z prognoz wynika, że cena będzie po 4 latach zdecydowanie wyższa i BTC będzie wart ok. 250 000 dolarów. Wówczas 0,32508 BTC po 4 latach byłoby warte ok. 85 000 dolarów, co daje nam 330 000 zł. Można więc powiedzieć, że koparki BTC należy traktować długoterminowo. W tym czasie musimy opłacać prąd i dbać o to, aby sprzęt pracował w dobrych warunkach. No i wiadomo – jest ryzyko. Trudno przewidzieć, jaka będzie cena BTC po 4 latach i jak będzie wyglądał rynek kryptowalut.

4. Bitmain Antminer S19 95 TH

bitman

I kolejna świetna koparka do wydobycia BTC, model Bitmain Antminer S19. Kosztuje dość sporo, bo ok. 44 000 zł, ale zapewnia wydajność 95 TH/s.

Obecnie oferuje wydobycie na poziomie 0.02266 BTC miesięcznie, co w skali roku daje nam 0.2757. Miesięcznie, nawet przy obecnej cenie BTC, zapewnia zysk rzędu 700 dolarów. Ale wiadomo – w przypadku BTC chcemy raczej traktować nasze waluty jako inwestycję długoterminową, wierząc że cena BTC będzie znacznie wyższa po czasie.

W ciągu 4 lat taka koparka jest w stanie wydobyć 1,1028 BTC przy obecnych kalkulacjach. Jeśli cena wyniesie 250 000 dol., jak podaje wielu ekspertów, byłoby to ponad 1,2 mln zł.

Trzeba jednak zdawać sobie sprawę, że jest tutaj duże ryzyko. Nie można przewidzieć ceny BTC, natomiast jeśli nie chcemy sprzedawać BTC i trzymać krypto długoterminowo, to będziemy musieli nie tylko kupić koparkę (44 000 zł), ale też płacić za prąd.

Zużycie prądu w tym modelu to aż 3215 W. Tauron ma na swojej stronie kalkulator zużycia prądu, gdzie podaje średni koszt za 1 kWh. Wpisujemy więc moc urządzenia 3215 W, a także podajemy, że dziennie będzie pracować przez 1440 minut (tyle minut ma doba).

zuzycie pradu

Tauron podaje, że będzie to dzienny koszt zużycia prądu 48,61 zł. Wiemy jednak, że prąd przez najbliższe lata na pewno podrożeje. Według nas warto więc uznać, że średni koszt dzienny dla 4 lat wyniesie nawet 70 zł na dzień. W miesiącu jest to 31 x 70 – 2170 zł miesięcznie za prąd. Przez 4 lata będzie to 104 160 zł. Tu również przewidujemy, że koparka faktycznie będzie nieustannie pracować i nie zaliczy awarii ani dłuższych przestojów.

5. Kilka modeli o cenach “z kosmosu”

W rankingu nie ma topowych koparek, ponieważ te są zwyczajnie za drogie – przynajmniej według nas. Warto jednak o nich wspomnieć. Topowa koparka to Antiminer E9, która oferuje 3000 MH/s przy zużyciu prądu 2556 W. Taka koparka zapewnia zysk miesięczny, po odliczeniu kosztów za prąd, w wysokości 6770 dol. (ok. 26 230 zł) i wydobywa niemal 2,5 ETH (2,19). Jeśli cena ETH wzrośnie, zysk będzie naturalnie odpowiednio wyższy. Sama koparka nie trafiła jeszcze na rynek i na stronie producenta widnieje opis “cooming soon” (wkrótce). W praktyce będzie jednak kosztować pewnie ok. 200 000 zł lub więcej. Wystarczy bowiem zobaczyć, w jakiej cenie oferowana jest Innosilicon A11, czyli koparka zapewniająca 2100 MH/s przy zużyciu 2300 W (to 1,72 ETH miesięcznie – ok. 3400 dolarów zysku). Kosztuje ona 145 000 zł.

Jeśli zaś chodzi o karty graficzne i koparki GPU, najlepsze wyniki zapewnia model RTX 3090. Hashrate jest tutaj zależny od danego modelu oraz algorytmu kopania, ale w sieci można znaleźć informacje, że karta Nvidii potrafi zaoferować nawet 130 MH/s przy zużyciu 300 W. Daje to zysk ok. 270 dolarów w miesiącu przy obecnych cenach ETH. Trzeba jednak dodać, że koparka z kartą graficzną to w zasadzie zwykły komputer, który ma też inne komponenty wpływające na zużycie prądu.

Dopiero gdy skompletujemy komputer z większą liczbą kart graficznych, wydobycie GPU zaczyna mieć większy sens. Tutaj jednak pojawia się problem. Praktycznie wszystkie e-sklepy prowadzące sprzedaż kart graficznych pozwolą ci obecnie na zakup maks. 1 jednej karty graficznej. Jest tak, ponieważ sklepy cierpią na duże braki kart i chcą zadowolić możliwie najwięcej klientów. Jeśli więc chcesz kupić kilka kart graficznych, będziesz musiał nieco pokombinować (np. poprosić o pomoc rodzinę lub znajomych).

Koparki to też problemy. Jakie?

Samo stworzenie koparki z dużą liczbą kart graficznych to również kłopot związany z konfiguracją. Nie jest to bowiem typowy komputer, co oznacza, że nie zmieści się w typowej obudowie PC. Z tego powodu koparki wyglądają później tak, jak ta poniżej:

koparka gpu

Koparka ze zdjęcia to sprzęt oferowany przez sklep Onlybestminers.com. Kosztuje 79 000 zł i oferuje 10 kart RTX 3070, zapewniając łącznie wydajność 620 MH/s przy zużyciu ok. 1300 W. Zapewnia to ok. 1320 dolarów miesięcznie zysku przy obecnej cenie ETH.

Zobacz, jak głośne są koparki kryptowalut. To nie jest sprzęt do mieszkania

Zawsze możesz albo dogadać się z osobą, która takim miejscem dysponuje (np. członek rodziny, który ma garaż), albo skorzystać z usług kolokacji. Przykładowo wspomniana firma OnlyBestMiners oferuje kolokację w Łodzi, gdzie płacisz za prąd 0,45 zł brutto/kWh, a cała współpraca jest objęta umową. Możesz nawet wrzucać ten wydatek w koszty, ponieważ firma wystawia faktury VAT. Warto dodać, że są też firmy, które oferują usługi kolokacji w innych krajach, np. w Szwecji czy USA, jak robi to Miners.eu.

Usługodawca podłącza wtedy koparkę, a następnie możemy przypiąć do niej swój portfel kryptowalut i są one automatycznie przesyłane na nasze konto.

Oceń ten post