• Ostatnia modyfikacja artykułu:1 tydzień temu

AFEELA EV, czyli nowy elektryczny samochód od Sony i Hondy nie trafi nigdy do tradycyjnej sprzedaży. Zamiast tego, będzie można go wydzierżawić.

Sony i Honda tworzą wspólnie samochód elektryczny. Jeszcze pół roku temu stwierdzenie to należało uznać na dość wiarygodną, ale wciąż jedynie plotkę. Szybko okazało się, że plany są jak najbardziej rzeczywiste, a pierwszy prototyp AFEELA EV został zaprezentowany na targach CES 2023. Wygląda jednak na to, że pojazd dostępny będzie jedynie na dość dziwnych warunkach.

Sprawdź: Android Auto – jakie aplikacje warto zainstalować?

Spójrzmy jak na razie na sam samochód. AFEELA EV będzie niezwykle zaawansowanym elektrykiem wyposażonym w 45 czujników odpowiadających za autonomiczną jazdę. Jeśli wierzyć zapowiedziom, auto otrzyma też dwusilnikowy napęd o mocy 536 koni mechanicznych i prędkość maksymalną 240 km/h. Niestety, nie znamy jeszcze kluczowego parametru, czyli zasięgu na pojedynczym ładowaniu. Oprócz tego, samochód będzie też pełen udogodnień takich jak nowoczesny komputer, systemy multimedialne czy głośniki dobrej jakości.

Okazuje się jednak, że AFEELA EV nie trafi nigdy do tradycyjnej sprzedaży. Sony otwarcie przyznało, że pojazd jest dość drogi i stawiają oni tylko i wyłącznie na dzierżawę czy też po prostu leasing. Samo to nie byłoby jeszcze zbyt dziwnym zjawiskiem – na rynku motoryzacyjnym jest to przecież norma. Obie firmy planują jednak nieco dziwny model dystrybucji – pojazd wydzierżawimy na okres od pięciu do dziesięciu lat. To niesamowicie długo jak na samochód elektryczny niesprawdzonej jeszcze firmy. Pytanie zatem czy znajdą się chętni.

Zobacz też:
Sony i Honda zainstalują PS5 w swoich samochodach
Tesla wycofuje się z nielimitowanego internetu w samochodach
Harley-Davidson zamierza zrezygnować z silników spalinowych

Oceń ten post