• Ostatnia modyfikacja artykułu:2 miesiące temu

Inflacja dotarła również do platform streamingowych. Apple Music oficjalnie podnosi swoje ceny. Niestety, Polska nie jest tutaj wyjątkiem.

Ciężko nie zauważyć, że drożeje już absolutnie wszystko. Dotychczas, podwyżki nie dotyczyły jednak raczej usług cyfrowych. W końcu nie płacimy za żadne materiały czy części. Niestety, skoro drożeje wszystko inne, to siłą rzeczy utrzymanie serwisów streamingowych również stało się nieco bardziej kosztowne. Jak na razie, podwyżek nie było jednak zbytnio widać.

Jako pierwsze z tego schematu wyłamało się Apple. Firma ogłosiła, że ich platforma Apple Music podnosi wszystkie swoje ceny. Na samym początku padło tylko i wyłącznie na Stany Zjednoczone, Wielką Brytanię i Kanadę. Niestety, podwyżki dotarły też również do Polski. Nie są co prawda drastyczne, ale to dalej fatalna wiadomość.

Sprawdź: Jak wybrać dobre słuchawki?

Jak zatem prezentują się nowe ceny Apple Music? Za najtańszy plan, czyli pakiet studencki zapłacimy już 11,99 zł miesięcznie. To podwyżka o całe 20%, ale na szczęście jedynie o 2 złote. Oczywiście, aktualni użytkownicy nie odczują wzrostu cen, dalej mogą opłacać abonament w tej samej kwocie, na którą zdecydowali się wcześniej.

Na szczęście, pozostałe plany, czyli indywidualny i rodzinny pozostały bez żadnych zmian. Dalej zapłacimy za nie 19,99 lub 29,99 miesięcznie. Nie przywiązujmy się jednak zbyt mocno do tego stanu rzeczy. Podwyżki są niemal na pewno stopniowe i lada moment podrożeją również pozostałe pakiety. Powinniśmy oczekiwać około 20% w górę, dokładnie tak jak w przypadku planu studenckiego.

Zobacz też:
Apple prezentuje nową ładowarkę z ceną prosto z kosmosu
Apple Music na Androida wspiera już jakość HiFi i Dolby Atmos
Ile Apple Music płaci artystom? O dziwo, więcej niż Spotify!

Oceń ten post