• Ostatnia modyfikacja artykułu:1 miesiąc temu

Pojawiły się podejrzenia, że Garmin Polska zawarł z dystrybutorami umowę ograniczającą konkurencję. UOKiK rozpoczął już badanie całej sprawy.

Kupiliście ostatnio zegarek Garmina? Mogliście paść ofiarą nielegalnej zmowy cenowej. Prezes UOKiK, Tomasz Chróstny, ogłosił, że ich analiza wskazuje jasno na taką możliwość. tnieje podejrzenie, że Garmin Polska mógł zawrzeć porozumienie z dystrybutorami, które ograniczało konkurencję. Mogli oni wspólnie ustalać ceny m.in. smartwatchów i urządzeń nawigacyjnych. A to przecież bardzo, ale to bardzo nielegalne i niezgodne z zasadami wolnego rynku.

Według UOKiK ceny urządzeń Garmin w sklepach internetowych były na tym samym lub bardzo podobnym poziomie. Prezes UOKiK zlecił przeszukanie siedziby Garmin Polska oraz trzech innych przedsiębiorstw, w którym uczestniczyła również Policja. Zdaniem Prezesa Chróstnego, ograniczenie konkurencji mogłoby pozbawić konsumentów możliwości zakupu tańszych produktów. I pewnie zresztą dokładnie tak się stało.

Sprawdź: Najlepszy smartwatch męski

Szczegółów sprawy i tego o jakie konkretnie produkty chodzi jak na razie nie znamy. UOKiK nigdy nie udostępnia takich informacji przed zakończeniem śledztwa. Ostatnio mają zresztą bardzo dobrą passę i kontrolują coraz więcej firm. Jak się okazuje, zmowy cenowe są u nas trochę bardziej powszechne i urząd ma ręce pełne roboty.

Jeśli potwierdzą się przypuszczenia to Garmin może mieć spore problemy. Za takie działanie grozi potężna grzywna – nawet do 10% całkowitego obrotu. Tak jest, obrotu a nie zysku. Pytanie tylko czy faktycznie doszło do zmowy, jak na razie to tylko postępowanie sprawdzające.

Zobacz też:
Xiaomi ma problem z UOKiK – podejrzewają zmowę cenową
Steam i Sony idą pod lupę UOKiK – podejrzenie zmowy cenowej
Garmin prezentuje nowe smartwatche – Fenix 7

Oceń ten post