• Ostatnia modyfikacja artykułu:3 tygodnie temu

Huawei napotyka poważne trudności w rozwoju produkcji swoich procesorów Ascend 910B AI. Aż 4 na 5 okazuje się wadliwe!

Procesory Ascend 910B, druga generacja układów AI Huawei, mają za zadanie zastąpić na chińskim rynku dominujące procesory AI firmy Nvidia, takie jak model A100 czy nadchodzące Hoppery. Wiadomo, że Chiny lubią wspierać rodzime firmy i dążą do bardzo szybkiego uniezależnienia się od USA. Tym bardziej, że uniezależnienie może być nagłe i przymusowe, a to oznaczałoby katastrofę gospodarczą.

Ale okazuje się, że Huawei ma problem – jedynie 20% chipów działa zgodnie z oczekiwaniami. To bardzo, ale to bardzo mało. Zrozumiałym jest, że pewien odsetek jest odrzucany, ale liczby powinny być raczej zamienione miejscami. Współczesne chipy są projektowane tak, aby mogły działać mimo pewnych defektów produkcyjnych. Dostawcy wyłączają wadliwe rdzenie lub funkcje, aby chipy mogły być użyteczne mimo tych niedoskonałości. Intel i3 to często ten sam procesor co i9, tylko bardziej wadliwy.

Oczywiście, Huawei nie produkuje swoich chipów samodzielnie – nie mają odlewni. Zlecają to firmie SMIC, tak jak Apple zleca to TSMC. W przeciwieństwie do TSMC i Samsung Foundry, które używają narzędzi litograficznych EUV do produkcji zaawansowanych chipów, SMIC musi polegać na maszynach litograficznych DUV i multipatterningu. To znacznie mniej dokładne metody! Sprawia to, że produkcja Ascend 910B jak na razie jest poniżej progu opłacalności. Ale to nie tak, że 80% idzie do kosza. Można przypuszczać, że 20% chipów jest w idealnym stanie, a większość pozostałych 80% można wykorzystać przy obniżonej wydajności.

Zobacz też:
Apple wykorzysta litografię 2 nm od TSMC w modelu iPhone 17 Pro
Vision Pro – Apple ma problem, a Huawei prawa do tej nazwy
Huawei zbuduje fabrykę w Europie

Oceń ten post