Samsung cały czas pracuje nad zmniejszaniem aparatów w naszych smartfonach. Ich najnowsza matryca Isocell JN1 ma piksele o wielkości 0,64 mikrometra.

Jedną z większych przeszkód, które nie pozwalają na zbyt proste zmniejszanie grubości smartfonów są właśnie aparaty fotograficzne. Samsung już rok temu podjął się walki z tym problemem wypuszczając nową serię matryc Isocell. Udało im się wtedy osiągnąć minimalny rozmiar piksela aż 0,7 mikrometra.

Najnowsza matryca, czyli Isocell JN1 jeszcze bardziej poprawiła ten, zdawałoby się niemożliwy do pobicia, wynik. Samsungowi udało się stworzyć 50 megapikselowy sensor w formacie optycznym 1/2,76 cala. Oznacza to, że jeden pojedynczy piksel ma rozmiar 0,64 μm. Jeśli potrzebujecie porównania, to ludzki włos ma grubość około 60 μm. Trzeba więc przyznać, że miniaturyzacja robi ogromne wrażenie.

Zobacz: Jaka drukarka do zdjęć z telefonu? Ranking

Isocell JN1, ze względu na swoje rozmiary, będzie mógł być z powodzeniem wykorzystywany zarówno w tylnych jak i przednich aparatach. Co jednak najważniejsze, pozwoli na zmniejszenie grubości aparatu fotograficznego aż do 10%. Wbrew pozorom, to naprawdę dużo.

Największy problem, przed którym stoi jednak IcoCell JN1 to robienie zdjęć w niezbyt dobrze oświetlonym otoczeniu. Tak drobne piksele mają już spore problemy z odpowiednim wychwytywaniem światła. W słabych warunkach, sensor łączy więc 4 pojedyncze piksele w jeden. Oczywiście skutkuje to nieco gorszą rozdzielczością, ale zdjęcie jest przynajmniej dobrze doświetlone.

Najnowsza matryca Samsunga jest już w masowej produkcji. Z pewnością więc zobaczymy ją w nadchodzących modelach smartfonów.

Zobacz też:
Polaroid Go – najmniejszy aparat natychmiastowy
Realme 8 Pro – budżetowy telefon z aparatem 108 Mpix?!
Samsung SmartThings ma zupełnie nowy interfejs użytkownika