Samsung zaprezentował nową linię swoich smart monitorów. Na szczególną uwagę zasługuje aż 43 calowy model z rozdzielczością 4K.

Niecały rok temu, Samsung wprowadził na rynek swoje dwa 27 i 32 calowe smart monitory. Ze względu na to, że spotkały się z bardzo ciepłym przyjęciem przez klientów i doskonałymi opiniami, firma postanowiła poszerzyć swoją ofertę.

Już wkrótce do sprzedaży trafią więc modele M5 i M7. Pierwszy z nich, będzie dość prostym, 24 calowym monitorem z rozdzielczością 1080p. Zajmie więc miejsce jako najsłabszy i najtańszy model z tej serii. M7 to jednak prawdziwy potwór.

Zobacz: Telewizor 65 cali – ranking

Nowy smart monitor Samsunga ma aż 43 cale i oczywiście rozdzielczość 4K. Zajmuje więc najwyższe miejsce w swojej serii, jako absolutny flagowiec. Niestety, firma nie podała jeszcze jego oficjalnej ceny. Modele 27 i 32 calowe kosztują kolejno 230 i 400 dolarów. Możemy oczekiwać więc zapewne kwoty oscylującej w okolicach 800-900 dolarów.

Samsung M7 to monitor i telewizor w jednym

Tak naprawdę M7 nie jest wcale zwykłym monitorem, co powinno zasugerować nam już samo słowo „Smart” w nazwie. Oprócz rewelacyjnego wyświetlacza znajdziemy tam wbudowane głośniki i system operacyjny Tizen OS.

Samsung M7 może więc z powodzeniem pełnić wszystkie funkcje klasycznego smart TV. Oczywiście, razem z nim otrzymamy też zasilany baterią słoneczną pilot, a samo urządzenie ma wbudowanego asystenta Google i Alexę.

Samsung po raz kolejny przypomina, że jest absolutnym liderem na rynku telewizorów i monitorów. Niemniej, być może ich najnowszy model zapoczątkuje nowy trend – połączenie monitora i Smart TV nie jest jeszcze zbyt powszechne w użyciu.

Zobacz też:
Samsung nie porzuci systemu Tizen na rzecz Android TV
Samsung prezentuje nowy rozwijany ekran OLED. Będzie hit?
Jaki monitor gamingowy? Ranking najlepszych modeli