• Ostatnia modyfikacja artykułu:53 minuty temu

Android Auto w końcu zrobi się chociaż trochę nowoczesne. Google pracuje nad nowym interfejsem, który przyniesie powiew świeżości. Bardzo oczekiwany, warto dodać.

Google pracuje nad nowym interfejsem o nazwie Cielo, który ma lepiej wykorzystywać przestrzeń ekranów samochodowych i wprowadzić kilka nowych funkcji. Zapowiada się to naprawdę ciekawie, to nie będą same kosmetyczne zmiany i drobiazgi. Projekt Cielo zakłada przede wszystkim lepsze dopasowanie interfejsu do ekranów o różnych rozmiarach, proporcjach i kształtach. Google chce między innymi poprawić działanie systemu na okrągłych wyświetlaczach, które można znaleźć w samochodach MINI. Pojawią się również nowe kroje czcionek i płynniejsze animacje.

Analiza kodu aplikacji ujawniła także kilka potencjalnie ciekawych dodatków. Jednym z nich może być synchronizacja tapety smartfona z ekranem samochodu. Google pracuje również nad obsługą widżetów, które mogłyby prezentować na przykład prognozę pogody, zegar lub kalendarz.

Największe zainteresowanie budzi jednak możliwość korzystania z YouTube. Według odkrytych informacji aplikacja ma pozwalać na odtwarzanie filmów w rozdzielczości Full HD i 60 klatkach na sekundę. Taka opcja byłaby dostępna wyłącznie podczas postoju, co chyba uchodzi za zrozumiałe ograniczenie. W czasie jazdy kierowca mógłby natomiast korzystać z samego dźwięku. Niewykluczone, że dostęp do tej funkcji będzie wymagał subskrypcji YouTube Premium.

Zmienić ma się również sposób prezentowania aplikacji. Android Auto może otrzymać pływające panele, które będą nakładane na Google Maps. Dzięki temu nawigacja pozostanie widoczna w tle, a dodatkowe okna pokażą informacje o odtwarzanej muzyce czy zawartość widżetów. No jak dla mnie, to w końcu zacznie to jakoś wyglądać.

Zobacz też:
Android Auto zmienia wymagania. Kto będzie miał problem?
Apple przegrywa wielomiliardową sprawę w sądzie.
Google wycięło lasy a mieszkańcy mają teraz istny terror.-

Oceń ten post